Ważne Ważne

Rynek Teleinformatyczny w 2013 roku

Podsumowanie Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIT)

[17.12.2013]

Mijający rok był trudny dla  firm teleinformatycznych w całej Unii Europejskiej. Nadal dawał o sobie znać kryzys gospodarczy, co w efekcie ograniczało inwestycje. Sytuację branży utrudniały też wydarzenia regulacyjne na szczeblu krajowym i europejskim oraz projekty ustawodawcze ograniczające  proces inwestycyjny.

Rok ten charakteryzował się  wieloma działaniami w zewnętrznej sferze korzystania z infrastruktury internetowej. Przedstawiciele rządu, administracji, organizacji społecznych oraz sektor bankowy promowali oraz zachęcali do coraz powszechniejszego korzystania z internetu. Rozpoczęto akcję szkolenia osób, dla których dotychczas używanie urządzeń podłączonych do internetu  wydawało się zbyt trudne..  Ale głównym czynnikiem wzrostu popytu na komputery, tablety oraz konsole do gier były ich coraz niższe ceny, w tym akcje promocyjne operatorów telekomunikacyjnych oferujące kosztowne smartfony po „1zł".

Równocześnie rynek teleinformatyczny napotkał wiele trudności w budowie i rozwoju samej infrastruktury potrzebnej dla sprawnego działania usług internetowych. Operatorzy telekomunikacyjni działając pod presją obniżek cen prowadzących do  zmniejszenia środków na inwestycje oraz przy ograniczających  regulacjach prawnych, nie mieli zbyt wiele możliwości  do  uzupełniania i zwiększania zasięgu oraz przepustowości internetowej w sieciach komórkowych. Niestety  w mijającym roku nie udało się rozstrzygnąć    dyskusji o partycypacji dostawców kontentu reklamowego w rozbudowie infrastruktury. Natomiast licząc na przyszłe częstotliwości z pasma 800MHz operatorzy intensywnie rozwijali oferowanie usług LTE dostępu do internetu.

Także projekty budowy sieci szerokopasmowych ze środków unijnych były przygotowywane i realizowane z dużymi problemami. Nie obyło się również bez opóźnień. Zabrakło także pomysłu na wspólne inwestowanie operatorów w budowę stacjonarnych sieci internetowych o dużych przepustowościach. Jedynie operatorzy telewizji kablowej sami rozbudowywali takie sieci. Ze względu na specyfikę są one dostępne  tylko na terenach silnie zurbanizowanych. Motywacją  ich działania było zakończenie z sukcesem transformacji nadawania sygnału telewizyjnego z analogowego w cyfrowy, a tym samym pokrycie obszaru całego kraju dostępem do naziemnych 19 programów telewizyjnych.

Pani Prezes UKE znacząco zmieniła formę regulowania rynku przechodząc z działalności administracyjno-nakazowej do konsultacji i dialogu z rynkiem w poszukiwaniu najlepszych rozwiązań zarówno dla operatorów, jaki i konsumentów.  Podsumowaniem tych działań jest przygotowanie zasad rozdziału dywidendy cyfrowej 3*30 MHz w pasmie 800 MHz, przy czym zarezerwowanie z tej puli 2*5Mhz na rzecz realizacji zobowiązań wynikających z ugody skarbu państwa wpłynęło na polaryzację oczekiwań wśród potencjalnych uczestników przyszłej aukcji. Na rozstrzygnięcie będziemy musieli poczekać do początku przyszłego roku. 

Gorącą dyskusję w środowisku wywołała propozycja Komisji Europejskiej dotycząca rozporządzenia o Jednolitym Rynku Telekomunikacyjnym, której celem jest daleko idąca konsolidacja europejskiego rynku, zniesienie stawek roamingowych w całej Europie oraz uczynienie europejskiej gospodarki konkurencyjną wobec globalnych graczy. Powszechna jest opinia, że projekt ten  nie został dobrze przygotowany, a w jego miejsce powinien powstać całościowy przegląd europejskich ram regulacyjnych w obszarze telekomunikacyjnym.

Nieco inaczej przedstawia się sytuacja na rynku informatycznym. Nowością tego roku była intensywna kampania marketingowa przetwarzania w chmurze.  Spotkała się ona ze wszystkimi problemami ochrony danych osobowych tak szeroko w minionych miesiącach komentowanym, szczególnie po aferze z NSA.  Póki co rozwiązania chmurowe są lepiej akceptowane w skali lokalnej w sektorze prywatnym oraz  popularniejsze na rynku konsumenckim.
W tym roku wyraźnie rosło też zapotrzebowanie w wielu sektorach gospodarki na systemy informatyczne - szczególnie w przemyśle. Pewien niepokój budzą ostatnie dość częste awarie systemów bankowości elektronicznej, co może świadczyć o braku wystarczających inwestycji w rozbudowę oraz utrzymanie systemów informatycznych lub też oszczędności na ich profesjonalnej obsłudze. Ma to szczególne znaczenie w kontekście zwiększającego się zagrożenia bezpieczeństwa wszystkich systemów teleinformatycznych, które wymagają ochrony. Niestety  wydaje się, że obecne plany i inwestycje  w sektorze publicznym, ale także prywatnym, nie są jeszcze wystarczające w stosunku do poziomu identyfikowanych zagrożeń.

Szczególną uwagę zwraca sektor publiczny, który jest regulowany w sposób szczególny.  Z raportów podmiotów nadzorujących wynika, że  ponad 90% zamówień publicznych było zrealizowanych poprawnie. Wartym pochwalenia są pozytywne działania na szczeblu samorządowym, gdzie władze lokalne coraz efektywniej wykorzystują informatyzację dla usprawnienia swojej aktywności. Niestety, na przykład, w edukacji, także na poziomie lokalnym, projekty są nadal realizowane z różnymi rezultatami.  Sprawdziły się  natomiast systemy informatyczne ZUS-u oraz elektronicznego przyjmowania deklaracji podatkowych. Rozpoczęto też realizację nowego systemu e-Podatki. Z kolei w szkolnictwie wyższym odnotowano duży spadek inwestycji w wyniku wyczerpania środków UE oraz niżu demograficznego. Uczelnie zaczynają zaś dostrzegać szansę na obniżenie kosztów poprzez wdrożenie narzędzi do e-learningu.

Uruchomienie programu Cyfrowa Szkoła zwiększyło zainteresowanie branży IT rynkiem edukacji, co z pewnością przyspieszy jego cyfryzację. Jednak w pilotażu dla 400 szkół z trudem udało się rozstrzygnąć przetargi na dostawę sprzętu cyfrowego, a poziom jego wykorzystania jest niezadowalający. Główną przyczyną jest brak odpowiednich kwalifikacji nauczycieli, pomimo organizowanych szkoleń w ramach projektu.  W fazie początkowej jest także tworzenie e-zasobów (promowanych pod nośnym hasłem darmowego e-podręcznika). Choć  uruchomiono zalążek platformy, to nadal brakuje treści. Przeszkodą w rozwoju jest oparcie się w budowie platformy na nierynkowych założeniach. MEN, który odpowieda za projekt, w zasadzie nie podjął współpracy z biznesem i ograniczył ją do jednostek naukowych. Fiaskiem zakończyło się też uruchomienie nowego Systemu Informacji Oświatowej i możliwości standaryzacji tworzenia, gromadzenia i wymiany danych.

Omawiając sektor publiczny, szczególną uwagę należy zwrócić na ustawę „Prawo zamówień publicznych" i jej kolejne nowelizacje.  PIIT, współpracując z MAiC w pracach legislacyjnych nad ustawą, zwracał uwagę na jej uproszczenia oraz na  szerszą interpretację zapisów w powszechnym  zastosowaniu. Na przykład istotne jest działanie na rzecz poszerzenie rodzajów kryteriów wyboru ofert ponad kryterium najniższej ceny.  Praktyka wykazuje, także w innych branżach, iż dotychczasowe podejście przyczyniło się wielokrotnie do problemów utrzymaniem jakości zamówienia oraz późniejszego serwisu.  Mamy nadzieję, że niedawna zmiana na stanowisku Prezesa UZP pozwoli  postulowany od dawna otwarty dialog ze środowiskiem przedsiębiorców, w tym także z branżą informatyczną.

Dalsze negatywne konsekwencje dla rynku informatycznego miało także oskarżenie z 2011 roku dyrektora CPI z lat 2009-2010 o korupcję.  Ostatnią odsłoną tej sprawy, była m.in. kolejna akcja służb prowadzona wobec  tych samych osób co poprzednio, ale z przypisaniem im korupcji w przetargu na usługi promocyjne przy polskiej prezydencji.  Niestety zbieżność uczestników procederu i przypisanie branży podejrzeń o nieprawidłowości w zamówieniach także poza informatycznych, spowodowała negatywny odbiór medialny firm informatycznych i nie zawsze uzasadnione sensacyjne podejście. W tej sprawie zwraca uwagę ocena dokonana przez Prokuratora Generalnego, który w swojej oficjalnej wypowiedzi wyraźnie stwierdził, że działania korupcyjne inicjowały inne podmioty niż biznes ( GW, 4.12.13). Należy mieć nadzieję, że sąd szybko otrzyma i oceni akty oskarżenia w tych sprawach.

Oczekujemy, że wydarzenia te przyczynią się też do wprowadzenia większej  przejrzystości procedur administracyjnych, dostępu  do informacji publicznej oraz do wprowadzenia rozwiazań systemowych, które pozwolą na równoprawne traktowanie rzetelnych uczestników rynku. Potrzebne są zbiorcze informacje o planowanych zamówieniach publicznych w kolejnym roku oraz transparentne procedury  wymiany informacji o technologiach, produktach i innowacyjnych usługach pomiędzy zamawiającymi i wykonawcami. Przyszły rok będzie decydujący dla przygotowania kluczowych projektów dla włączenia  Polski do pierwszej ligi społeczeństw cyfrowych. Wyrażamy wolę współuczestniczenia w definiowaniu  założeń projektów teleinformatycznych ubiegających się o finansowanie z UE.

Z rynkiem internetowym są ściśle związane prace nad dostosowaniem  prawa autorskiego i praw własności intelektualnej do rzeczywistości cyfrowej. Rosnąca oferta treści w internecie, liczona już w eksabajtach ma znaczenie dla rozwoju sieci teleinformatycznych oraz popytu na urządzenia cyfrowe. Niestety znacząca część tego  kontentu  jest  kradziona.  Znalezienie  rozwiązania, skuteczniej zapobiegającego tym przypadkom wymaga konsensu pomiędzy twórcami, producentami, reprezentującymi ich organizacjami, dostawcami dostępu do internetu oraz kontentu oraz  dystrybutorów sprzętu i nośników cyfrowych. W tym roku, w tych dyskusjach udało się dokonać jedynie przeglądu tych problemów, konsultując między innymi kierunkowe zmiany w prawie autorskim.

Ważnym wydarzeniem dla rynku teleinformatycznego był Patronat Polski Targów CeBIT'2013 odbywających się w marcu w Hanowerze. Premier Polski podczas gali otwarcia mógł pozytywnie opisać polską informatykę, programistów wygrywających światowe konkursy oraz dokonania polskich firm. Mogliśmy tam zaprezentować  najszybszy na świecie przemysłowy procesor DQ80251 z bytomskiej firmy Digital Core Design, elektroniczną kostkę do gry DICE+ (już sprzedawaną w Apple Store), grę Wiedźmin z CD Projekt. Również możemy się pochwalić, chociaż z pewnym smutkiem, zakupieniem przez Amazon.com firmy IVONA Software ze świetnym syntetyzatorem mowy. Odnotowaliśmy również z dumą 6-te miejsce Asseco Group w rankingu europejskich integratorów systemów. Te i inne sukcesy polskich firm informatycznych są ważnym argumentem za szerszą promocją polskiej teleinformatyki w Unii oraz na Świecie. Stąd warto też pochwalić za to Ministerstwo Gospodarki, PARP, a także PAIIZ za ściąganie inwestycji zagranicznych korporacji informatycznych do Polski.

Tutaj jedynie nakreśliliśmy ogólnie stan polskiego rynku teleinformatycznego w mijającym roku. Stan ten oceniamy, pomimo kilku poważnych ułomności, pozytywnie licząc na dalszy rozwój w nadchodzącym 7DE roku. Rządowi, Użytkownikom internetu oraz naszym członkom i sympatykom życzymy użytecznych aplikacji dostępnych przez internet o dużej przepustowości.

Zarząd PIIT, grudzień 2013 roku

Do pobrania
Rynek_teleinformatyczny_w_2013_wedlug_PIIT.pdf