Od Prezesów Od Prezesów

PIIT: Rynek Teleinformatyczny w 2015 roku

Podsumowanie Zarządu Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji (PIIT)

[15.12.2015] Mijający rok był prawie normalny dla  firm teleinformatycznych w całej Unii Europejskiej, ale też nie pozbawiony krytycznych sytuacji gospodarczych.  Przy aktywnym promowaniu przetwarzania w chmurze oraz zachęcaniu do korzystania z gigadanych (BIG DATA) stałym wyzwaniem było zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury i systemów  teleinformatycznych. 

Pod koniec roku znaczącym wydarzeniem stał się wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE)  zawieszający Safe Harbor – porozumienie umożliwiające przetwarzanie danych osobowych poza granicami UE. Na rynku telekomunikacyjnym istotnym wydarzeniem było postanowienie KE określające terminy wyrównania cen roamingu z cenami krajowymi przy podkreślaniu zasady neutralności sieci.

Na polskim rynku oczywiście znacząca i dalej dyskutowana jest procedura przeprowadzenia i wynik aukcji na częstotliwości 800 MHz oraz 2,6 GHz, ale też następuje już przydział tych częstotliwości.

Rok ten zapisał się też wielomiesięcznymi przygotowaniami do realizacji kolejnego etapu Programu Operacyjnego Polski Cyfrowej podziału drugiej transzy funduszy europejskich na budowę infrastruktury szerokopasmowej , informatyzacji administracji oraz edukacji społeczeństwa w korzystaniu z nowoczesnych  technik informacyjnych.  Równocześnie były kończone projekty infrastrukturalne z pierwszej transzy funduszy, co nieraz przysparzało wykonawcom i zamawiającym wiele problemów.  Przy budowie infrastruktury w wielu przypadkach dawały znać nieprecyzyjne zapisy ustawy szerokopasmowej oraz ograniczenia prawa budowlanego, a także wysokość podatku  lokalnego za zajęcie pasa drogi.  Ale też w sumie znacząco wzrosła średnia przepustowość oraz możliwości przewodowego dostępu do internetu coraz lepszej jakości. Zwiększył się też zasięg sieci komórkowych, szczególnie w dostępie do internetu z wykorzystaniem technologii LTE.

W sektorze publicznym nie odnotowano szczególnej poprawy. Kontynuowano rozpoczęte realizacje systemów teleinformatycznych, ale bez szczególnych sukcesów. Nie udało się choćby rozpocząć budowy elektronicznego systemu poboru opłata na autostradach od samochodów osobowych.  Wstrzymano realizację systemu obsługi usług zdrowotnych. Zbyt wiele realizacji tych systemów wpadało w ograniczenia zbyt krótkiego terminu realizacji, kosztów, czy też problemów organizacyjnych. Obecnie trwa analizowanie stanu realizacji wszystkich systemów w kontekście rozliczeń pierwszej transzy funduszy europejskich.

Dalej poważnym wyzwaniem jest określenie takich zasad prowadzenia przetargów w zamówieniach publicznych, aby większość z realizacji kończyła się sukcesem. Na razie jednak  już od 2 lat nie ma Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, co w rezultacie doprowadziło do wstrzymania prac nad nową ustawą Prawo Zamówień Publicznych mającą powstać w ślad dyrektywy europejskiej do 15 kwietnia 2016 roku.

Podsumowując ten punkt warto też pamiętać o organizowaniu ministerstwa cyfryzacji, wielu zmianach personalnych oraz o okresie wyborów. Może teraz przy połączeniu w jednym dziale informatyzacji z telekomunikacją i nowej strukturze ministerstwa będzie możliwe usprawnienie realizacji kluczowych systemów teleinformatycznych.

W mijającym roku organizacje teleinformatyczne kontynuowały prace nad zdefiniowaniem programu badawczego w sektorze teleinformatycznym gromadząc znaczącą liczbę projektów z firm oraz ośrodków naukowych. Niestety programy te zostały przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR) odrzucone ze stwierdzeniem, że nie ma odrębnego sektora teleinformatycznego, a badania, rozwój i innowacje informatyczne są praktycznie we wszystkich sektorach.

I rzeczywiście, działania te wykazały, że pomimo przekonania wielu polityków, ekonomistów, społeczeństwa o znaczeniu gospodarczym i społecznym rozwoju technik teleinformacyjnych , nie ma zebranych danych, choćby o udziale sektora teleinformatycznego (ICT) w PKB w krajach unijnych. Tym samym nie ma możliwości oszacowania rzeczywistego wpływu produkcji oraz usług teleinformatycznych na wzrost gospodarczy i społeczny kraju.

 Ba – nie istnieje też oficjalnie (w Klasyfikacji Zawodów i Specjalności)  zawód informatyka czy też inżyniera informatyka, a więc nie wiemy też jakimi dysponujemy kadrami informatycznymi i jakich kadr może nam w przyszłości zabraknąć. Nie jest to optymistyczna konstatacja na koniec 2015 roku.

W mijającym roku znacząco wzrosły działania na rzecz zapewnienia bezpieczeństwa infrastruktury i systemów teleinformatycznych, które w coraz większym stopniu są zagrożone działaniami przestępczymi, terrorystycznymi oraz nawet militarnymi.  Prowadzone przez wiele ośrodków działania ochronne i obronne zapobiegają wielu (tysiącom) takich teleinformatycznych ataków, ale wobec wzrastającej fali zagrożeń nie są one wystarczająco skuteczne. Brakuje jeszcze odpowiedniej koordynacji i wymiany informacji na szczeblu krajowym i międzynarodowym,  odpowiednich środków oraz profesjonalnych kadr. Pojawia się też stwierdzenie, że sama bierna obrona może być niewystarczająca i należy przejść do aktywnego  atakowania źródeł cyberzagrożeń.

Z analizy z zeszłego roku możemy też powtórzyć akapit o dalej niedokończonych pracach nad dostosowaniem  prawa autorskiego i praw własności intelektualnej do rzeczywistości cyfrowej. Rosnąca oferta treści w internecie, liczona już w eksabajtach ma znaczenie dla rozwoju sieci teleinformatycznych oraz popytu na urządzenia cyfrowe. Niestety znacząca część tego  kontentu  jest  wykorzystywana nielegalnie.  Znalezienie  rozwiązania, skuteczniej zapobiegającego tym przypadkom wymaga konsensu pomiędzy twórcami, producentami, reprezentującymi ich organizacjami, dostawcami dostępu do internetu oraz kontentu oraz  dystrybutorów sprzętu i nośników cyfrowych. W tym roku, w tych dyskusjach udało się dokonać jedynie przeglądu tych problemów, konsultując między innymi kierunkowe zmiany w prawie autorskim. Wiele wysiłku włożono też w dyskusje z organizacjami zbiorowego zarządzania w sprawie wymiaru i zakresu opłat reprograficznych - niestety bez uzyskania choćby zbliżenia stanowisk.

Tutaj jedynie nakreśliliśmy ogólnie stan polskiego rynku teleinformatycznego w mijającym roku. Stan ten oceniamy, pomimo kilku poważnych ułomności, pozytywnie licząc na dalszy rozwój w nadchodzącym 7E0 roku.
 

Warszawa, dnia 15 grudnia 2015 roku
Do pobrania
Rynek Teleinformatyczny w 2015 roku (final).pdf